Kobiety odpowiadają za ok. 8 proc. seryjnych morderstw, ale przez lata były niedostrzegane także dlatego, że nie pasowały do społecznego wyobrażenia sprawcy. Była agentka FBI Candice DeLong mówi wprost: seryjne morderczynie zwykle zabijają inaczej niż mężczyźni, częściej działają dla korzyści finansowej i częściej atakują osoby ze swojego otoczenia. To właśnie sprawia, że przez długi czas mogą nie wzbudzać podejrzeń.











