Zachodni sojusznicy starają się maksymalnie upodobnić szkolenie ukraińskich żołnierzy do warunków panujących na froncie. Okopy, uzbrojenie, drony, pojazdy, a nawet eksplozje są projektowane tak, by jak najwierniej odzwierciedlać to, z czym wojskowi mają do czynienia w Ukrainie.





