W Armenii miał stanąć pomnik Jezusa Chrystusa, który wysokością zdeklasowałby zarówno słynnego Chrystusa Odkupiciela w Rio de Janeiro, jak i figurę ze Świebodzina. Monument miał być częścią ogromnego kompleksu turystycznego. Plany mocno się jednak skomplikowały po aresztowaniu biznesmena, który był pomysłodawcą i głównym sponsorem inwestycji.






