Najwyższy rangą dowódca NATO twierdzi w rozmowie z Business Insiderem, że Zachód nie może już „siedzieć z założonymi rękami”, polegając na swoich samolotach i pociskach, i z pełnym spokojem stawiać czoła współczesnym zagrożeniom z powietrza. Podkreśla, że dziś potrzeba więcej środków obrony — i być może nie da się chronić wszystkiego.





