— Weszliśmy w czerwoną strefę i biznesy z Europy zaczęły się zwijać — powiedział Maciej Witucki, prezydent BusinessEurope. Podczas Europejskiego Forum Nowych Idei wskazał, dlaczego europejskie firmy przegrywają z konkurentami z USA i Chin oraz jakie decyzje mogą pomóc odwrócić ten trend. Jeszcze kilka lat temu głównym problemem europejskiego biznesu były regulacje. Dziś na pierwszy plan wysuwają się również ceny energii, które — jak podkreślił Witucki — są w Europie wielokrotnie wyższe niż w Stanach Zjednoczonych. Firmy obciążają także kolejne obowiązki sprawozdawcze i rosnąca konkurencja technologiczna ze strony Chin. — To jest powolne gotowanie żaby — mówi o narastającej biurokracji.


