<![CDATA[ Nie ma to, jak spędzić lekki, łatwy i przyjemny dzień w pracy. FC Barcelona nie dość, że wpakowała rywalom siedem bramek, to świetnie się przy tym bawiła. Szczególnie rozochocony był Robert Lewandowski, którego energia wprost rozpierała. Z drugiej strony nie da się przejść obojętnie obok pewnych symptomów, która mogą położyć się cieniem na grze mistrza Hiszpanii, gdy zaczną się już oficjalne rozgrywki. ]]>




