<![CDATA[ To był bolesny zimny prysznic. Magdalena Fręch została wręcz zdominowana przez Julię Starodubcewą w drugiej rundzie turnieju w Montrealu. Polka przegrała 1:6, 1:6 w zaledwie 68 minut, nie potrafiąc znaleźć żadnej skutecznej broni na solidnie dysponowaną Ukrainkę. Jeden element tego spotkania okazał się szczególnie istotny. ]]>





