Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego mieli okazję, by przeciąć polityczny spór o swoje ślubowanie. Prezydenta mieli na wyciągnięcie ręki. Wystarczyło wykorzystać moment, w którym Karol Nawrocki przyjechał do Trybunału i wygłosić rotę.
Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego mieli okazję, by przeciąć polityczny spór o swoje ślubowanie. Prezydenta mieli na wyciągnięcie ręki. Wystarczyło wykorzystać moment, w którym Karol Nawrocki przyjechał do Trybunału i wygłosić rotę.
© 2023 BiznesiSwiat.pl