W noc swojej śmierci 23-letnia Emily Normandin-Parker z USA zamówiła przejazd Uberem dla siebie i swojej koleżanki. Obie były pod wpływem alkoholu i po imprezie chciały wrócić do domu. Podróż zakończyła się jednak tragedią na poboczu autostrady. Uber został uznany za współodpowiedzialnego tragedii i musi zapłacić.





