Kotwica ciągnięta po dnie przez 130 kilometrów, dwa uszkodzone kable i osiem kolejnych potencjalnych celów. Śledczy są przekonani, że statek „Fitburg” nie był przypadkowym sprawcą awarii na Bałtyku. Rosyjski kapitan i kilku członków załogi staną przed sądem w sprawie, która może rzucić nowe światło na udział Rosji w serii incydentów wokół podmorskiej infrastruktury sieci telekomunikacyjnych, energetycznych i gazowych Morza Bałtyckiego.








