Wtorkowa sesja na GPW, podobnie jak na większości innych europejskich parkietów, rozpoczęła się od wzrostów. Były umiarkowane, ale i to wystarczyło, aby indeks WIG wspiął się na nowy rekord wszech czasów. Przez cztery lata — od dołka ostatniej bessy — WIG i WIG20 zyskały odpowiednio 254 proc. i 216 proc.







