Po dziesięciu latach mój dochód z pisania na freelansie zniknął i tuż przed czterdziestką zostałam bez pracy. Razem z mężem pracujemy teraz w 10 miejscach i nadal nie jesteśmy w stanie pokryć miesięcznych wydatków. Mając pięcioro dzieci i brak jakiejkolwiek pomocy z zewnątrz, znalezienie stabilnej pracy dopasowanej do życia naszej rodziny okazało się niemal niemożliwe.







