Państwu brakuje pieniędzy, o czym świadczą wielkie deficyty budżetowe i rekordowe zadłużenie. Co więcej, oprocentowanie tego zadłużenia rośnie, a to powoduje, że państwo potrzebuje jeszcze więcej pieniędzy, żeby płacić odsetki. Taki trend prowadzi wprost do pomysłów podwyższania podatków. I okazuje się, że niekoniecznie muszą rosnąć stawki podatkowe, żeby podatek poszedł w górę. Tak jest w przypadku CIT płaconego przez giełdowe grupy kapitałowe — wynika z raportu Grant Thornton.






