Pół miliona euro za jazdę bez uprawnień lub sto tysięcy za przekroczenie prędkości — to nie fikcja, a rzeczywistość drogowa w Niemczech i Finlandii. Czy Polska także wprowadzi takie przepisy? Oto dziennikarze portalu Forsal zapytali ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka.





