Co prawda akurat w czwartek notowania obligacji 10-letnich emitowanych przez polski rząd zmieniły się lekko na korzyść budżetu państwa, ale poprzedni dzień dał mocny sygnał ostrzegawczy. Inwestorzy wciąż oczekują, że będziemy płacić dużo powyżej 6 proc. rocznie za pożyczane pieniądze. A Ministerstwo Finansów musi pożyczać ich dużo.





