Sprzedawany w małych butelkach — tzw. małpkach — alkohol może od przyszłego roku podrożeć nawet o 40 proc. To jednak nie wszystko — wkrótce kupowane przez Polaków w dziesiątkach milionów sztuk miesięcznie buteleczki mogą całkowicie zniknąć z rynku. Pracuje nad tym Sejm.





