Od 1 października Niemcy obniżają podatek od paliw, co powinno przełożyć się na niższe ceny przy dystrybutorach. Organizacje konsumenckie i kluby motoryzacyjne studzą jednak entuzjazm. Przypominają, że poprzednim razem część ulgi przejęły firmy z branży paliwowej, a kierowcy nie odczuli pełnych korzyści. Wyjaśniamy, dlaczego eksperci obawiają się powtórki tego scenariusza.



