Szokujący sposób wpływania na motywację pracowników zaproponował jeden z najbogatszych ludzi w Australii. Tim Gurner uważa, że powinno się wdrożyć masowe zwolnienia, aby „przypomnieć aroganckim pracownikom o ich miejscu w szeregu”. Według niego podwojone bezrobocie sprawi, że gnuśni pracownicy zaczną doceniać wartość stabilnego zatrudnienia.




