Obawy związane ze sztuczną inteligencją, konfliktami geopolitycznymi, zadłużeniem państw czy zmianami klimatu coraz mocniej wpływają na decyzje inwestorów. Doradcy finansowi przyznają, że coraz więcej klientów chce przygotowywać swoje portfele na katastroficzne scenariusze. Ich zadaniem staje się więc nie tylko zarządzanie pieniędzmi, ale często także uspokajanie emocji.


