Jeden dyplomatyczny gest na Bliskim Wschodzie wystarczył, by światowe parkiety zapłonęły zielenią, a polskie obligacje wróciły z krawędzi. Choć rynki ogarnęła euforia, pod powierzchnią wciąż tli się pytanie o trwałość tego spokoju. Sprawdzamy, czy nagła odwilż na rynku długu skarbowego oznacza, że czarny scenariusz podwyżek stóp procentowych się zdezaktualizował.






