Karty do głosowania zostały już policzone, ale frustracja po porażce w wyborach śródokresowych wśród wielu Republikanów jest ogromna. Znajdujący się pod presją sekretarz obrony Pete Hegseth ma już w przyszłym tygodniu stanąć w obliczu procedury impeachmentu. I nie chcą tego nawet zwycięzcy wyborów — Hegsetha chcą się pozbyć jego partyjni koledzy, ponieważ uświadomili sobie, że za ich słaby wynik może odpowiadać wojna z Iranem.



