Tysiące e-maili, niekompletne zgłoszenia i nierozwiązana kwestia finansowania postępowania — tak wygląda początek sprawy upadłościowej Zondacrypto. Syndyk nie podaje jeszcze, ile pieniędzy mogą odzyskać klienci giełdy. Wiadomo natomiast, że na przygotowanie listy wierzycieli trzeba będzie poczekać miesiące, a nie tygodnie.

