To ciekawe, że masowe zwolnienia urzędników w związku z wdrożeniami sztucznej inteligencji planuje akurat Holandia, która ma jeden z najniższych deficytów budżetowych w Unii. Ale być może właśnie dlatego ma najniższy deficyt, bo rząd myśli poważnie o ograniczaniu kosztów.



