Koszty produkcji żywności już dramatycznie wzrosły. Zbiory były słabe, ale ceny na skupach nadal są niskie. Rolnicy wpadają w tarapaty, a ekonomiści ostrzegają — tę spiralę odczujemy wkrótce na sklepowych półkach. — Ten proces dopiero się rozpędza — mówi ekonomista Jakub Olipra. W górę pójść mogą między innymi ceny cukru.






