Polski Komitet Olimpijski przed igrzyskami w Paryżu potrzebował poprawić swoją płynność finansową. W 2024 r. organizacja zawarła trzy nietypowe umowy dotyczące wierzytelności wobec Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego. Wśród podmiotów, które przekazały pieniądze, znalazła się Agnieszka Piesiewicz, żona ówczesnego prezesa PKOl. Sprawę bada prokuratura.





