Co najmniej 20 osób zginęło po tym, jak zagraniczny statek handlowy stanął w płomieniach podczas napraw w chińskiej stoczni. Pięć innych osób jest wciąż określanych jako „zaginione”. Władze w Pekinie nakazały błyskawiczną weryfikację wszystkich obiektów przemysłu stoczniowego w kraju.




