Amerykański dziennikarz usłyszał wyrok za współpracę z władzami w Pekinie. Sąd uznał, że mężczyzna działał w Stanach Zjednoczonych w interesie chińskich służb, a za swoją aktywność otrzymywał pieniądze. O sprawie poinformowała agencja Associated Press (AP), powołując się na amerykański Departament Sprawiedliwości.






