Krótko po rozpoczęciu w sobotę wieczorem gali Stowarzyszenia Korespondentów Białego Domu w hotelu Hilton w Waszyngtonie rozległy się strzały. Napastnik, uzbrojony w strzelbę, pistolet i noże, otworzył ogień w hotelowym lobby i został ujęty przez służby, nie docierając do pomieszczenia, w którym odbywała się gala. Amerykańska prokuratura wskazuje, kto prawdopodobnie był celem.




