LinkedIn, platforma Microsoftu, prowadzi jedną z największych operacji szpiegostwa i naruszania danych osobowych we współczesnej historii. Za każdym razem, gdy użytkownik odwiedza stronę, wykorzystywany jest ukryty kod JavaScript do skanowania przeglądarek użytkowników. Szuka konkretnych rozszerzeń, które mogą ujawnić przekonania religijne, poglądy polityczne, niepełnosprawności, neuroróżnorodność czy nawet poszukiwanie pracy. To nie są dane anonimowych osób — LinkedIn zna nie tylko prawdziwe imię i nazwisko, ale także pracodawcę oraz stanowisko użytkownika.










