<![CDATA[ Na początku lat 80. był jednym z najbardziej obiecujących polskich pięściarzy, ale szansę na karierę pogrzebał ucieczką do RFN. Po powrocie z bankietu organizowanego na zakończenie mistrzostw część kadry była w szoku. Nie wszyscy byli tym jednak zaskoczeni. Zdradzamy kulisy słynnej ucieczki Bogdana Maczugi oraz późniejsze losy medalisty ME. — W komunistycznej Polsce, chociaż oficjalnie nazywano nas amatorami, byliśmy zawodowcami, a w Niemczech trenowaliśmy, walczyliśmy oraz zapierniczaliśmy w fabryce — gorzko wspomina jeden z kolegów Maczugi. A koniec tej historii jest jeszcze smutniejszy. ]]>




