Człowiek odporny na pluton. Niezwykły przypadek Alberta Stevensa


Maj 1945 roku był dla kalifornijskiego malarza pokojowego Alberta Stevensa wyjątkowo potwornym miesiącem. Najpierw lekarz powiedział mu, że ma przed sobą najwyżej kilka tygodni życia. Później, zamiast dać mu w spokoju umrzeć, cały czas otaczali go natrętni naukowcy. Ci sami, którzy wstrzyknęli mu do organizmu olbrzymią dawkę radioaktywnego plutonu.

Kod z obrazka
Komentarze (0):
reklama
Kontakt z nami